|
|
|
Najtańszy odtwarzarzacz strumieniowy / DAC Naima. Tak jak większość modeli tego producenta, można go upgrade'ować o lepszy jakościowo zasilacz. Nowy Naim jest już gapless po sieci i czyta pliki FLAC 24/192. Za swoją cenę zapowiada się znakomicie. |
| Wzmacniacz zintegrowany Accuphase E-250 |
Strona 1 z 4
Tekst: Marek Lacki ; Zdjęcia: Lucjan Morawski, Filip Kulpa Perfekcjonista Zacne marki, nie tylko w branży audio, słyną z tego, że niezależnie od wybranego modelu możemy liczyć na tę samą, niezmienną jakość wykonania. Dziś jest to coraz trudniejsze do osiągnięcia, ale zdarzają się wyjątki, do których zalicza się japoński Accuphase. Dystrybutor: Eter Audio, www.accuphase.pl Cena: 15 900 zł ![]() Mówi się, że nowe urządzenia są mniej solidne od tych sprzed lat. Nie w przypadku Accuphase.
Za te wskaźniki i fantastycznie dopracowane pokrętła bardzo lubimy tę japońską markę. Accuphase Laboratory to stara japońska marka – za dwa lata będzie obchodzić swoje czterdziestolecie. Nazwa firmy powstała z połączenia dwóch słów: Accu i phase, co można przetłumaczyć jako dokładność i faza – pojęcia doskonale znane audiofilom. Pierwszymi produktami firmy były przedwzmacniacz C-200 i końcówka mocy P-300 z sierpnia 1973 roku, do których we wrześniu tego samego roku dołączył tuner T-100. Accuphase zaoferował swój pierwszy wzmacniacz zintegrowany w maju 1974 roku i był to model E-202 – protoplasta testowanego dziś E-250. Oferował – i tu ciekawostka – 50 W przy 16 omach, 100 W przy 8 i 140 W przy 4 . Parametry podawano dla pełnego pasma przenoszenia, i tak firma czyni do dziś, więc są one łatwe do porównania. Różnica polega na tym, że obecnie nikt już nie produkuje 16-omowych kolumn. Firma Accuphase wyraźnie zaznaczała (i nadal to robi), że podawane przez nią parametry są gwarantowane, czyli co najmniej takie jak deklarowane, a mogą być lepsze – nieraz znacznie. Jeszcze jedną ciekawostką, która dziś wydaje się być dziwaczna, była regulacja miękkości pracy – ustawiano ją przełącznikiem, realizując ją poprzez zmianę współczynnika tłumienia. W pozycji „normal” wynosił on 50 przy 8 omach, przy „medium” – 5, a przy ustawieniu „soft” – tylko 1 (!). Dziś to nie do pomyślenia, chyba że w najbardziej cherlawych lampowcach SET. Generalnie dąży się do uzyskania dużego współczynnika tłumienia. E-250 uzyskuje typową wartość 100. 250-tka jest najtańszym ze wzmacniaczy tej firmy. Bezpośrednio wyżej plasuje się E-360, następnie E-460 i wreszcie pracujący w klasie A – E-560. Wszystko to modele nowe lub prawie nowe. Tymi z końcówkami „60” firma zamknęła cykl odświeżania swoich, od zawsze cenionych, integr.
|
- Głośniki i kolumny > Odpowiedź:Equillibrium Atmosphere Czytaj : Odpowiedź:Equillibrium Atmosphere
Wiktor 17.5.2012 22:17 - Głośniki i kolumny > Odpowiedź:Equillibrium Atmosphere Czytaj : Odpowiedź:Equillibrium Atmosphere
Marek Lacki 16.5.2012 0:03 - Głośniki i kolumny > Odpowiedź:Equillibrium Atmosphere Czytaj : Odpowiedź:Equillibrium Atmosphere
Wiktor 15.5.2012 22:00 - Głośniki i kolumny > Odpowiedź:Equillibrium Atmosphere Czytaj : Odpowiedź:Equillibrium Atmosphere
Marek Lacki 15.5.2012 17:48















