|
|
|
Najtańszy odtwarzarzacz strumieniowy / DAC Naima. Tak jak większość modeli tego producenta, można go upgrade'ować o lepszy jakościowo zasilacz. Nowy Naim jest już gapless po sieci i czyta pliki FLAC 24/192. Za swoją cenę zapowiada się znakomicie. |
| Wzmacniacz Exposure 2010S2 |
|
Tekst: Roch Młodecki ; Zdjęcia: Bartosz Makowski Exposure 2010S2 Wzmacniacz o surowej stylistyce, ale hojnej duszy ? taka jest nowa wersja klasyka z Wielkiej Brytanii, Exposure?a 2010. Dystrybutor: Decibel, www.decibel.com.pl Cena: 3655 zł. zobacz wstęp do artykułu grupowego ![]() Budowa Przednia ścianka to wzór minimalizmu i trudno sobie wyobrazić kogoś, kogo takie wzornictwo mogłoby razić. Prosta szlifowana aluminiowa ścianka i dwa pokrętła. Do tego trzy błękitne diody ? jedna informująca o wybranym źródle, druga pokazująca wychylenie potencjometru głośności, trzecia ? że urządzenie zostało podłączone do prądu. Warto jeszcze wspomnieć o czujce odbierającej sygnały z pilota i o głównym włączniku. Wzornictwo może i jest surowe, tak jak skromne jest wyposażenie, ale nie można przejść obojętnie obok wysokiej jakości wykonania. Pokrętła wytoczono z kawałka aluminium, co widać po gładkim szlifie ich powierzchni. Przednia ścianka ma też słuszną grubość, co może nie ma wpływu na walory brzmieniowe, ale na pewno nie jest obojętne dla samopoczucia przyszłego właściciela. Ten przynajmniej wie, za co zapłacił. Cieszy też obecność w ofercie końcówki mocy zbudowanej na podstawie tych samych podzespołów co wzmacniacz zintegrowany. Pozwoli to z łatwością rozbudować system. Bi- lub nawet tri-amping umożliwia w pełni wykorzystanie możliwości dynamicznych kolumn w sytuacji, gdybyśmy chcieli zachować charakter Exposure?a, wzmacniając jednak poczucie kontroli i panowania nad głośnikami. W tym celu należy wprowadzić sygnał z przedwzmacniacza do końcówki mocy, a tę podłączyć do sekcji basowej ? ma ona większe zapotrzebowanie na prąd (szczególnie w kolumnach dwudrożnych) i pozwoli w pełni wykorzystać możliwości dodatkowego wzmacniacza. Wróćmy jednak do integry ? jedynym zaskoczeniem na tylnej ściance są gniazda głośnikowe. Zamiast uniwersalnych nakrętek pozwalających podłączyć każdy rodzaj wtyków mamy gniazda akceptujące wyłącznie wtyki bananowe. Gołe kable lub zakończone widełkami nie wchodzą w grę. Żadnym pocieszeniem nie jest to, że gniazda zdublowano. Spośród gniazd RCA jedno przeznaczono dla stopnia phono, trzeba jednak dokupić stosowny stopień korekcyjny. Bez opcjonalnej płytki wejście to, tak jak wszystkie inne, przyjmuje sygnał liniowy. ![]() Prostotę i piękne wykonanie widać zwłaszcza w układzie elektronicznym. Audiofilskie elementy, racjonalne rozmieszczenie komponentów i oszczędne wykorzystywanie okablowania wewnętrznego Sekcję zasilania zbudowano w oparciu o transformator toroidalny Noratela i dwa kondensatory, których pojemność pozostanie tajemnicą ? nie sposób odczytać napisów bez ich demontażu. W roli potencjometru występuje nieśmiertelny błękitny Alps, a selektor źródeł wykorzystuje przekaźniki umieszczone w bezpośrednim sąsiedztwie gniazd wejściowych. Sekcja mocy wykorzystuje dwie pary tranzystorów, ale znów nie sposób powiedzieć, kto jest ich dostawcą ? zostały umieszczone pod płytką i bezpośrednio przytwierdzone do aluminiowej szyny stykającej się ze spodnią częścią obudowy. Brzmienie Nie spodziewałem się brzmienia tak dynamicznego i tak klarownego z brytyjskiego wzmacniacza za niecałe 4000 złotych. Bo kto mówi ?brytyjski?, zwykle ma na myśli brzmienie pełne, z obfitą średnicą, trochę gdzieniegdzie przybrudzone, ale ciepłe i pełne emocji. To nie jest maniera Exposure?a. Ale przecież Exposure nigdy nie stawiał na brzmienie rozleniwione, czego dowodem są inne wzmacniacze tej firmy, z którymi miałem już wcześniej do czynienia. Tyle że zwykle pochodziły z wyższych zakresów cenowych, gdzie konkurencja ma znacznie więcej do zaoferowania. W swojej cenie 2010S2 oferuje bardzo wiele i wcale nie ociera się o brzmienie typowo brytyjskie. Tu nacisk nastawiony jest bardziej na klarowność, na neutralność, na pełne wykorzystanie możliwości dynamicznych. W tych dziedzinach Exposure radzi sobie znakomicie i, co najważniejsze, umie zachować firmową estetykę, która sprawia, że brzmienie jest bardzo muzykalne. Rzecz w tym, że będąc wzmacniaczem dynamicznym i klarownym, nie traci się nic z uroku, jaki towarzyszy słuchaniu sprzętu przede wszystkim muzykalnego. Zwykle te właściwości brzmieniowe są ze sobą sprzeczne. Dynamika i klarowność często zapowiadają brzmienie suche, szorstkie i nużące. Ileż to razy elektronika do bólu analityczna okazywała się po prostu męcząca. Tym razem jest inaczej. Kontury dźwięków nie są zbyt ostre, raczej kreślone cienką, delikatną kreską. Nie ma w tej estetyce nadmiaru agresji, tylko przyjemne i bardzo estetyczne wybrzmienie. Góra pasma jest przy tym pełna ekspresji, kryje mnóstwo detali pięknie ilustrujących każde nagranie. Średni zakres, choć nie wydaje się jakoś specjalnie wycofany, pełni rolę drugorzędną. Znakomity jest natomiast bas. Pełny i energetyczny, potrafi pokazać, że brzmienie osadzone jest na stabilnym fundamencie. Exposure znakomicie radzi sobie z kreowaniem zjawisk przestrzennych. Scena jest szeroka i stosunkowo głęboka, potrafi urzec precyzją, co nie jest oczywiste wśród wzmacniaczy o umiarkowanej cenie. ![]() Coś takiego jest możliwe tylko w brytyjskich wzmacniaczach ? wyjścia głośnikowe tylko dla końcówek bananowych Naszym zdaniem Siłą Exposure?a jest prostota. Prostota formy, neutralność, niezła dynamika, a do tego przyjemny dla ucha charakter brzmienia. ![]() zobacz test - Denon PMA-1510AE zobacz test - Micromega IA-100 zobacz podsumowanie testu grupowego
|
- Głośniki i kolumny > Odpowiedź:Equillibrium Atmosphere Czytaj : Odpowiedź:Equillibrium Atmosphere
Wiktor 17.5.2012 22:17 - Głośniki i kolumny > Odpowiedź:Equillibrium Atmosphere Czytaj : Odpowiedź:Equillibrium Atmosphere
Marek Lacki 16.5.2012 0:03 - Głośniki i kolumny > Odpowiedź:Equillibrium Atmosphere Czytaj : Odpowiedź:Equillibrium Atmosphere
Wiktor 15.5.2012 22:00 - Głośniki i kolumny > Odpowiedź:Equillibrium Atmosphere Czytaj : Odpowiedź:Equillibrium Atmosphere
Marek Lacki 15.5.2012 17:48









.png.ths.jpg)








