Tekst: Filip Kulpa
Telewizor plazmowy Samsung PS50B650

Oto ucieleśnienie praktycznego ideału telewizora. Powinien być duży, zapewniać bardzo dobry obraz, mieć bogate wyposażenie i nie kosztować fortuny. Czy taki właśnie jest Samsung PS-50B650?
www.samsung.pl Cena: od 4500 zł (sklepowa)
Telewizory plazmowe często goszczą na naszych łamach, szczególnie te wartościowe. Nic w tym dziwnego – nierzadko oferują po prostu świetny obraz. W tym samym numerze recenzujemy Panasonica TX-P42V10. Zaskakujący wydawać może się fakt, że za podobną a nawet nieco mniejszą kwotę można kupić plazmę 50” – i to wcale nie byle jaką. Panel Full HD ze skutecznym (skuteczniejszym!) filtrem antyrefleksyjnym, widgety internetowe, znakomite wsparcie dla multimediów (USB, DLNA), cienka (74 mm) obudowa, tuner DVB-T z MPEG-4 – to wszystko oferuje recenzowany Samsung. Wszystko już za 4000-4500 zł (w niektórych sklepach internetowych). Firma ta zresztą nie od dziś słynie z telewizorów o wyśmienitej relacji jakości do ceny.
Budowa i wyposażenie Połyskująca ramka okalająca ekran w swym zewnętrznym obrysie jest przezroczysta. Wygląda to w sumie nieźle, ale całość obudowy prezentuje się ogólnie trochę zbyt plastikowo. Panasonic V10 jest znacznie mniejszy i kosztuje więcej, ale patrząc na oba telewizory obok siebie nietrudno dostrzec dlaczego tak właśnie jest. Cieszy natomiast bardzo ciemna toń panelu. Co prawda jest on silnie refleksyjny, ale natężenie odbić pojawiających się nawet na wyłączonym ekranie jest zaskakująco małe. To zasługa powłoki Ultra FilterBright. Ubocznym efektem jej zastosowania jest to, że pod dużym kątem do ekranu obraz staje się mętny.
Panel wykorzystuje technikę 600 Hz Sub-Field Driving, co sprowadza się do odświeżania 100 Hz uzupełnionego stymulacją cel w 12 podramkach obrazu. Pozwala to uzyskać znakomitą ostrość obrazu w ruchu.
Samsung podaje, że obróbka obrazu jest aż 18-bitowa. Pamiętajmy jednak, że obraz z dostępnych nośników cyfrowych jest zaledwie 8-bitowy.
Zgodnie ze strategią producenta, ten telewizor ma prawie wszystko, co dziś można spotkać w płaskich ekranach. Zabrakło właściwie tylko łączności bezprzewodowej (można jednak dokupić adapter Wi-Fi) i Bluetooth. Poza tym – pełen „wypas”. Dwa porty USB ulokowano z boku. Pozwalają one na odtwarzanie plików muzycznych (niestety tylko MP3), JPEG-ów, jak również klipów wideo kodowanych w formatach MPEG-2, H.264, WMV (.mpg,.wmv, .avi, .mkv). Dotyczy to także filmów w rozdzielczości 1080p. Wykluczenie dotyczy fonii w formacie AAC. Nieco gorzej wygląda kompatybilność z plikami odtwarzanymi strumieniowo, bezpośrednio z dysku sieciowego (NAS) - brak wsparcia .mkv. Wbudowany tuner DVB-T działa prawidłowo. Odbiór 7 stacji z nadajnika na PKiN w odległości 16 km od centrum Warszawy był bezproblemowy.

Funkcja DLNA pozwala na odtwarzanie strumieniowe plików z komputera lub dysku NAS. To bardzo wygodne, ale nie wszystkie pliki multimedialne daje się odtworzyć - w szczególności chodzi o filmy i muzykę
W ostatnio testowanym elcedeku Samsunga (B7000) skrytykowaliśmy jakość głośników. W plazmie B650 niestety jest ona równie zła. Koreańscy inżynierowie naprawdę powinni się bardziej postarać.
Zalecane ustawienia obrazu (KALIBRACJA) W menu przewidziano 4 fabryczne presety obrazu: Dynamiczny, Standardowy, Eco i Film. Zdecydowanie najlepsze efekty zapewnia ten ostatni. Jest to generalnie bardzo przyzwoite ustawienie, nie wymagające zasadniczych korekt. Niemniej, kompleksowa kalibracja się przydaje.



Ustawienia, które zastosowaliśmy podczas ostatecznych testów obrazu, były następujące: podświetlenie – 7, kontrast – 95, jasność – 52, ostrość – 5, kolor – 50, odcień – Z50/C50, gamma = -1, tonacja czerni – wył., kontrast dynamiczny – wył., przest. Kolorów – Auto, odcień skóry = -4, uwydatnienie krawędzi – wył. xvYCC – wył., ton kolorów – Ciep. 2, rozm. – dopas. do ekranu, Cyf. Red. szumu – wył. lub niska (zależnie od materiału), tryb film – Auto1. Skalibrowaliśmy także zbieżność R/G/B. Wyniki na załączonych zdjęciach.
Absolutnie nie polecamy układu kompensacji ruchu dla filmów (Cinema Smooth). Działał on bardzo dziwnie, podnosząc poziom czerni i zaburząjąc charakterystukę jasności (gammę) .
Przestrzeń kolorów (wyniki pomiarów) W domyślnym ustawieniu przestrzeni kolorów w menu (Auto) - patrz diagram po lewej stronie - plazma Samsunga bardzo wiernie, jak na nieskalibrowany telewizor, oddaje kolory. Zakres odtwarzanych kolorów wykazuje tylko niewielkie odchyłki od wzorca w zakresie zieleni i niebieskiego. Czerwień i barwy dopełniające (CMY) są reprodukowane bardzo dobrze.
Prawy diagram CIE pokazuje, co się dzieje, gdy wybierzemy ustawienie "Oryginalny", ktore w domyśle odłącza korekcje elektroniczne kolorów, zdając się na możliwości samego panelu. Jak widać, panel jest w stanie odtwarzać głębsze czerwienie i zielenie. Pamiętajmy jednak, że w tym ustawieniu obraz będzie mniej naturalny.

Cała recenzja w Audio-Video 11/2009 (w sprzedaży od 7 listopada 2009 r.)
NAJWAŻNIEJSZE DANE TECHNICZNE Panel plazmowy: 50” 1920x1080 pikseli Odświeżanie: 600 Hz (sub-field) Wejścia HDMI: 3+1 (z tyłu) Tuner DVB-T: MPEG-2 / MPEG-4 USB / czytnik kart: Tak / Nie LAN / WiFi: Tak / Nie Odtwarzane formaty plików: USB: MP3, JPEG, DivX/XviD, H.264 (.mkv), MPEG-2 DLNA: Pobór mocy (zmierzony): 250-370 W (po kalibracji, "podświetlenie" = 7, tryby Eco wyłączone) Wymiary: 1231 x 756 x 74 mm (bez podstawy) Masa: 33,2 kg (bez podstawy)
|