|
|
|
Najtańszy odtwarzarzacz strumieniowy / DAC Naima. Tak jak większość modeli tego producenta, można go upgrade'ować o lepszy jakościowo zasilacz. Nowy Naim jest już gapless po sieci i czyta pliki FLAC 24/192. Za swoją cenę zapowiada się znakomicie. |
|
Tekst: Filip Kulpa; Zdjęcia: Bartosz Makowski, Denon, LG, Philips, Panasonic, Sony Blu-ray: teoria i praktyka Wszystko wskazuje na to, że w ciągu kilku lat format Blu-ray wyprze z rynku płytę DVD. Bardzo możliwe, że będzie to ostatni format oparty na nośniku optycznym. Póki to nastąpi (a może jednak nie?), warto o nowym formacie i odtwarzaczach z laserem niebieskim wiedzieć jak najwięcej Format Blu-ray powstał z założeniem dostarczania konsumentom cyfrowego obrazu i dźwięku wielokanałowego o najwyższej osiągalnej dziś jakości. Jakości, która dalece przewyższa możliwości płyty DVD. Upraszczając: obraz z dysku Blu-ray zawiera 5-6 razy więcej informacji. W odniesieniu do fonii różnica jest jeszcze bardziej druzgocząca: sięga 70 razy! Do zapisu obrazu na płytach Blu-ray wykorzystywane są trzy kombinacje rozdzielczości sygnału oraz częstotliwości zapisu klatek/ramek.1080/24p Wykorzystywany wyłącznie do zapisu filmów fabularnych, niektórych dokumentalnych i koncertów. Podstawową zaletą tej metody zapisu jest fakt, iż nagrany na płytę obraz jest progresywny. Inaczej mówiąc, każda z 24 klatek odczytywanych w ciągu sekundy zawiera kompletny obraz (najczęściej skan), zwykle pochodzący z taśmy światłoczułej (wyjątek dotyczy filmów animowanych). Można to sobie wyobrazić jako bardzo szybki pokaz slajdów, z których każdy jest pojedynczą klatką filmu. Te są wyświetlane w takim samym tempie (dokładnie: 23,976 kl./s), jak to ma miejsce w kinach (analogowych lub cyfrowych). Ta metoda zapisu w naturalny sposób dziedziczy ?wadę? kamer filmowych ? zbyt wolne tempo emisji obrazu ruchomego, prowadzące do efektu niepłynnego (skokowego) oddania ruchu, a tym samym jego rozmazania. Efekt ten jest nazywany judderem (czyt. dżaderem). Widać go także w kinie, ale z uwagi na analogowy sposób emisji nie jest on tak wyrazisty, jak to ma miejsce w większości płaskich telewizorów. Warto zwrócić uwagę, że format Blu-ray jest jedynym nośnikiem pozwalającym na zapis obrazu filmowego w oryginalnym klatkażu. Emisje telewizyjne filmów w krajach Europy oraz wszędzie tam, gdzie obowiązuje 50-hercowe zasilanie, odbywają się w tempie 50 półobrazów na sekundę ? mówimy, że są 50-hercowe. To rodzi konieczność przyśpieszenia oryginalnego materiału o 4% (tzw. PAL-speed) ? po to by 24 klatki odtwarzać w jedynym możliwym tempie wynoszącym połowę częstotliwości odświeżania obrazu (25 obrazów na sekundę). 1080/50i Najczęściej spotykana rozdzielczość zapisu dla płyt zawierających treści przyrodnicze, dokumentalne oraz koncerty. Jest bezpośrednim następstwem dużego rozpowszechnienia kamer wideo. Zapis 50i oznacza, że obraz jest nagrany z przeplotem. Podstawową jednostką tak nagranego materiału jest nie klatka, lecz ramka wideo. Każda ramka zawiera dokładnie połowę klatki, czyli połowę zarejestrowanego w danym momencie obrazu. Podział przebiega według schematu: ramka A zawiera poziome linie parzyste (2, 4, 6, 8 itd.), zaś B ? nieparzyste. Wyspecjalizowany układ przetwarzania (deinterlacer) składa odpowiednie pary ramek w pojedyncze klatki, które dla obrazu ruchomego z dobrym (acz nieidealnym) przybliżeniem rekonstruują obraz oryginalny ? ten widziany obiektywem kamery. Proces ten nazywamy usuwaniem przeplotu lub deinterlacingiem. Jeśli wyjście odtwarzacza ustawione jest w tryb 1080p, to zachodzi on wewnątrz odtwarzacza. Jeśli zaś w tryb 1080i ? deinterlacing realizuje wyświetlacz (telewizor, projektor) lub urządzenie pośrednie (amplituner A/V, procesor wideo). Ruch w zapisie 1080/50i jest odtwarzany znacznie płynniej niż w filmach (1080/24p) ? to główna i zarazem jedyna zaleta tej metody zapisu. Wadami są występujące, w większym lub mniejszym stopniu, zależnie od klasy deinterlacera (odtwarzacza), artefakty procesu usuwania przeplotu.
1080/60i Ten tryb zapisu możemy spotkać na płytach Blu-ray dla regionów 1 (m. in. USA, Japonia) i 0 (region free). Sposób zapisu, jego wady i zalety są analogiczne jak dla zapisu 1080/50i. Różnica polega na tym, że częstotliwość odświeżania obrazu jest o 20% większa (wynosi dokładnie 59,994 Hz), co umożliwia otrzymanie obrazu jeszcze ostrzejszego niż w wypadku nagrań 1080/50i. Jednocześnie proporcjonalnie rośnie wymaganie dla bitrate?u (szybkości strumienia) wideo. Obie powyższe metody zapisu są bardzo powszechne i wbrew obiegowym opiniom nie oznaczają, że obraz 1080i nie ma jakości Full HD. Przy dobrze zrealizowanym deinterlacingu, praktycznie dorównuje zapisowi Full HD 1080p. Powyższe rozgraniczenie jest istotne przy porównywaniu jakości obrazu z różnych odtwarzaczy Blu-ray. Generalnie rzecz biorąc, różnice pomiędzy nimi na materiale filmowym (1080/24p) są bardzo małe. Dla większości użytkowników wręcz nieznaczące. W przypadku zapisu 1080/50i lub 1080/60i znaczenia nabiera jakość deinterlacera, a ta, szczególnie w starszych modelach odtwarzaczy, bywała bardzo różna. Porównując ze sobą dwa odtwarzacze BD, warto o tym pamiętać. Dolby TrueHD, DTS-HD i PCM Cóż znaczą te tajemnicze skróty? To nic innego jak nazwy formatów zapisu ścieżek audio, które pozwoliły na zapisywanie fonii na płycie w sposób technicznie znacznie doskonalszy niż to, co było wcześniej możliwe na płycie DVD-Video. Pod koniec lat 90. obowiązywały cztery standardy zapisu dźwięku, z czego najważniejsze i najpopularniejsze były dwa: Dolby Digital i DTS. Oba korzystają z dziś już dość starych algorytmów kompresji stratnej dźwięku. Do zapisu ścieżek 5.1 (czasem 6.1) wykorzystywano 16-bitowy master o częstotliwości próbkowania 48 kHz ? a więc parametrach zbliżonych (nieco lepszych) do płyty CD. Jednakże z uwagi na silną kompresję (analogicznie jak to ma dziś miejsce z plikami MP3) ścieżki dźwiękowe z płyt DVD-V brzmią zdecydowanie gorzej. Dla systemu Dolby Digital stopień kompresji wynosi aż 10,3:1, dla DTS-u jest mniejszy (6:1). Istnieje wprawdzie doskonalsza odmiana systemu DTS 96/24, w której do zapisu używa się nagrań 24-bitowych o częstotliwości próbkowania 96 kHz, ale tak wydane ścieżki dźwiękowe na płytach DVD należą do rzadkości. ![]() Takie wnętrza odtwarzaczy Blu-ray należą (jeszcze) do wyjątków. To przynależy do Denona DVD-A1UD i Marantza DV9004 ? najdroższych na rynku modeli w cenie 22 tysięcy złotych Wpływ HDMI na obraz Wybierając odtwarzacz Blu-ray, trzeba pamiętać, że wyjście HDMI, które dostarcza obraz i dźwięk w postaci cyfrowej, w zdecydowanej większości urządzeń ma zbliżoną jakość. Oznacza to, że przeciętnemu użytkownikowi trudno będzie dostrzec różnice w jakości obrazu 1080p. Ustandaryzowanie parametrów tych wyjść, stosowanie przez producentów często tych samych układów scalonych (transmiterów) bardzo spłyca różnice w jakości wizji. Oczywiście nie znaczy to, że ich nie ma, jednak porównując dwa odtwarzacze pod względem jakości obrazu, należy bezwzględnie korzystać z tego samego wyświetlacza oraz analogicznych ustawień wejść HDMI. Jakość kabla zwykle ma znaczenie drugorzędne lub w ogóle jest pomijalna. Bardziej czytelne różnice w jakości obrazu pomiędzy odtwarzaczami wychodzą przy odtwarzaniu materiału 1080i niż 1080p (zakładając, że wyjście odtwarzacza jest w trybie 1080p). Wynika to z bardziej złożonego procesu obróbki wideo. Przy odtwarzaniu filmów (1080/24p) odtwarzacz musi zdekodować strumień danych, dokonać upsamplingu sygnałów koloru (są one kodowane z mniejszą rozdzielczością niż sygnał luminancji, odpowiedzialny za jasność, a więc elementy czarno-białe), szeregu pomniejszych operacji, a następnie zakodować strumień wideo w transmiterze HDMI. W wypadku odtwarzania materiałów 1080i, gdy usuwany jest przeplot (konwersja do 1080p), odtwarzacz ma jeszcze jeden, trudny etap obrócki sygnału: wspomniany deinterlacing. Od jakości tego procesu (czytaj: zaawansowania procesorów wideo) zależy finalna jakość obrazu z dokumentów i koncertów. Reasumując: porównując dwa odtwarzacze BD, zawsze lepiej wybrać do porównań dobry materiał wideo 1080i niż 1080p. Mogą to być także własne nagrania z kamer AVCHD, które są o tyle dobre, że pozwolą także ocenić jakość obróbki materiału gorszego jakościowo. W szczególności można będzie ocenić, czy urządzenie posiada układ redukcji szumów i czy jest on skuteczny. ![]() Najnowszy odtwarzacz Blu-ray klasy premium. Denon DBP-4010UD zastępuje uznany i bardzo chwalony model DVD3800BD. Prócz znakomitej sekcji wideo ma także wyrafinowany tor audio z łączem Denon Link 4th ... i dźwięk Interfejs HDMI jest generalnie kiepskim połączeniem audio, o czym świadczy fakt, iż znakomita większość odtwarzaczy i amplitunerów przy odtwarzaniu płyt CD gra lepiej w połączeniu S/PDIF (koncentrycznym). Winę za ten stan rzeczy ponosi duży poziom zniekształceń czasowych (jittera) w transmisji HDMI, która nie korzysta z oddzielnego sygnału zegarowego dla fonii, lecz opiera się na taktowaniu wideo. Z tego względu niektórzy producenci podjęli już pewne środki zaradcze. Najlepszym i najbrardziej radykalnym jak dotąd rozwiązaniem jest Denon Link 4th, czyli niezależny interfejs bazujący na wtykach RJ-45 (takich jak w kablach sieciowych LAN), dedykowany wyłącznie do transmisji fonii HD (wielokanałowy LPCM i bitstream), który de facto uwalnia połączenie HDMI od transmisji audio. W urządzeniach niekompatybilnych z tym systemem (Denon ma na razie dopiero kilka takich modeli) transmisję dźwięku HD poprzez HDMI można obejść tylko w jeden sposób: poprzez wielokanałowe połączenie analogowe ? sześcioma lub ośmioma interkonektami cinch (RCA). ![]() To, że odtwarzacz ma wyjścia wielokanałowe, nie musi wcale oznaczać, iż korzystając z nich, przeniesiemy się w nowy wymiar jakości dźwięku dookólnego ... Rozwiązanie to jest lepsze, ale głównie w teorii, rzadko w praktyce. Problem polega na tym, że jakość implementacji dekoderów dźwięku HD w odtwarzaczach niższej i średniej klasy pozostawia wiele do życzenia. Na ten stan rzeczy składa się wiele czynników. Wymienimy najważniejsze:
Co z płytami DVD W pierwszych latach ekspansji nowego formatu rozpowszechniła się opinia, poniekąd słuszna, że odtwarzacze Blu-ray ?kiepsko skalują obraz z DVD?. Dziś to już właściwie przeszłość. W tym miejscu znów należy podkreślić wpływ klasy deinterlacera na efekt końcowy. Powszechnie uważa się, że to skalowanie jest krytyczne. To nieprawda. Samo skalowanie jest procesem stosunkowo łatwym. O wiele trudniejszy jest prawidłowy deinterlacing, bowiem obraz na płycie DVD zapisany jest z przeplotem, który w odtwarzaczu (lub telewizorze) trzeba usunąć. Jak rozróżnić prawidłowy deinterlacing od tego złego? Bardzo pomocne są płyty testowe, np. HQV Benchmark DVD, Burosch DVD, PFP Test Disc S.E. Można też poprzestać na nagraniach wideo (z kamery, telewizji) oraz oryginalnych wydaniach filmowych. Obraz filmowy powinien być całkowicie gładki, wolny od drżących konturów, wyostrzeń krawędzi, artefektów. Szum, ziarno filmowe to bardziej kwestia materiału, choć dobre procesory wideo potrafią te defekty skutecznie filtrować. Na materiałach wideo trzeba zwrócić szczególną uwagę na wygładzanie linii skośnych. Ich ząbkowanie świadczy o kiepskich algorytmach deinterlacera. Nie istnieją żadne przesłanki techniczne za tym, że obraz SD uzyskiwany z odtwarzaczy BD miałby być gorszy od tego z dobrego odtwarzacza DVD. Wszystko rozbija się o jakość procesorów wideo, które są aplikowane we współczesnych odtwarzaczach BD. Najlepsze modele wykorzystują procesory dedykowane, jak Faroudja, HQV czy Marvell. Wówczas jakość deinterlacingu i skalowania jest wysoka lub nawet wzorcowa, zależnie od klasy (ceny) urządzenia. Trzeba jednak uczciwie stwierdzić, że dobre podstawowe modele odtwarzaczy BD oferują aż około 90% jakości obrazu z płyt Blu-ray, możliwych do uzyskania z modeli referencyjnych oraz ? oczywiście umownie ? około 70-80% jakości obrazu możliwej do wyciśnięcia z płyt DVD. Większość użytkowników lepszej jakości nie potrzebuje. Dylemat zakupowy Praktyka pokazuje, że dla przeważającej części użytkowników ważna jest nie tylko jakość obrazu czy dźwięku, ale także (lub nawet przede wszystkim) funkcjonalność. Potrzeby te doskonale rozumieją producenci, którzy masowo wyposażają swoje plejery w porty USB do odtwarzania plików multimedialnych (w tym także filmowych). Standardem stało się połączenie sieciowe (LAN) niezbędne do działania funkcji BD-Live, czyli bezpłatnego dostępu do serwisów internetowych poświęconych danym filmom. Czasem umożliwia ono dostęp do wybranych serwisów społecznościowych (np. YouTube), wybranych kanałów telewizji internetowej (np. Eurosport), prognozy pogody, notowań giełdowych itp. Najnowszym trendem, zaadaptowanym jak na razie przez nielicznych producentów, jest łączność bezprzewodowa Wi-Fi. Może ona służyć do realizacji tych samych funkcji, ale nie tylko. Znakomitym przykładem pożytecznego wykorzystania łączności sieciowej w odtwarzaczu BD jest funkcjonalność DNLA, czyli odtwarzanie strumieniowe plików zgromadzonych na domowym komputerze, serwerze lub dysku sieciowym NAS. Koncepcję tę, jako pierwsza, zrealizowała firma LG w bardzo atrakcyjnym modelu BD-390. Dość ważnym argumentem zakupowym jest także szybkość działania odtwarzacza. Modele z 2009 roku są generalnie dużo szybsze od konstrukcji z lat 2006-2008. Znakomitymi przykładami szybkich odtwarzaczy Blu-ray są najnowsze modele Philipsa. Przyszłość Niewątpliwie przyszłe modele odtwarzaczy BD będą coraz szybsze, coraz bardziej energooszczędne i coraz bardziej ukierunkowane w stronę obsługi multimediów ? przewodowej i bezprzewodowej. Możliwość odtwarzania plików wideo ściągniętych na komputer, szczególnie tych w coraz popularniejszym formacie danych .mkv (Matroska), będzie coraz powszechniejsza. Udział odtwarzaczy BD w rynku, jak również sprzedaż płyt szybko rosną. Przewidywania analityków mówią o tym, że odtwarzacze Blu-ray w ciągu najbliższych kilku lat wyprą odtwarzacze DVD, tak samo jak te wyparły ? na szeroką skalę ? odtwarzacze CD. Artykuł pochodzi z wydania specjalnego Płaskie Ekrany & Dobry Dźwięk 2010, opublikowanego w grudniu 2009 roku.
|
- Głośniki i kolumny > Odpowiedź:Equillibrium Atmosphere Czytaj : Odpowiedź:Equillibrium Atmosphere
Wiktor 17.5.2012 22:17 - Głośniki i kolumny > Odpowiedź:Equillibrium Atmosphere Czytaj : Odpowiedź:Equillibrium Atmosphere
Marek Lacki 16.5.2012 0:03 - Głośniki i kolumny > Odpowiedź:Equillibrium Atmosphere Czytaj : Odpowiedź:Equillibrium Atmosphere
Wiktor 15.5.2012 22:00 - Głośniki i kolumny > Odpowiedź:Equillibrium Atmosphere Czytaj : Odpowiedź:Equillibrium Atmosphere
Marek Lacki 15.5.2012 17:48









.png.ths.jpg)


Format Blu-ray powstał z założeniem dostarczania konsumentom cyfrowego obrazu i dźwięku wielokanałowego o najwyższej osiągalnej dziś jakości. Jakości, która dalece przewyższa możliwości płyty DVD. Upraszczając: obraz z dysku Blu-ray zawiera 5-6 razy więcej informacji. W odniesieniu do fonii różnica jest jeszcze bardziej druzgocząca: sięga 70 razy! Do zapisu obrazu na płytach Blu-ray wykorzystywane są trzy kombinacje rozdzielczości sygnału oraz częstotliwości zapisu klatek/ramek.

Wybierając odtwarzacz Blu-ray, trzeba pamiętać, że wyjście HDMI, które dostarcza obraz i dźwięk w postaci cyfrowej, w zdecydowanej większości urządzeń ma zbliżoną jakość. Oznacza to, że przeciętnemu użytkownikowi trudno będzie dostrzec różnice w jakości obrazu 1080p. Ustandaryzowanie parametrów tych wyjść, stosowanie przez producentów często tych samych układów scalonych (transmiterów) bardzo spłyca różnice w jakości wizji. Oczywiście nie znaczy to, że ich nie ma, jednak porównując dwa odtwarzacze pod względem jakości obrazu, należy bezwzględnie korzystać z tego samego wyświetlacza oraz analogicznych ustawień wejść HDMI. Jakość kabla zwykle ma znaczenie drugorzędne lub w ogóle jest pomijalna. Bardziej czytelne różnice w jakości obrazu pomiędzy odtwarzaczami wychodzą przy odtwarzaniu materiału 1080i niż 1080p (zakładając, że wyjście odtwarzacza jest w trybie 1080p). Wynika to z bardziej złożonego procesu obróbki wideo. Przy odtwarzaniu filmów (1080/24p) odtwarzacz musi zdekodować strumień danych, dokonać upsamplingu sygnałów koloru (są one kodowane z mniejszą rozdzielczością niż sygnał luminancji, odpowiedzialny za jasność, a więc elementy czarno-białe), szeregu pomniejszych operacji, a następnie zakodować strumień wideo w transmiterze HDMI. W wypadku odtwarzania materiałów 1080i, gdy usuwany jest przeplot (konwersja do 1080p), odtwarzacz ma jeszcze jeden, trudny etap obrócki sygnału: wspomniany deinterlacing. Od jakości tego procesu (czytaj: zaawansowania procesorów wideo) zależy finalna jakość obrazu z dokumentów i koncertów. Reasumując: porównując dwa odtwarzacze BD, zawsze lepiej wybrać do porównań dobry materiał wideo 1080i niż 1080p. Mogą to być także własne nagrania z kamer AVCHD, które są o tyle dobre, że pozwolą także ocenić jakość obróbki materiału gorszego jakościowo. W szczególności można będzie ocenić, czy urządzenie posiada układ redukcji szumów i czy jest on skuteczny. 





